4 technologiczne trendy, które zmienią branżę beauty

KATEGORIA: Beauty

Z jednej strony naturalność i ekologia, z drugiej – wysoce zaawansowane technologie. Branża beauty kształtowana jest przez rozmaite kierunki i tendencje, pewne jest jednak jedno – nie pozostaje ona w tyle w stosunku do nowinek technicznych. Przeczytajcie nasz artykuł o romansie przemysłu beauty z technologiami przyszłości i pomyślcie nad tym, czy owo połączenie sprawdzi się również w przypadku Waszej marki!

Uroda rozszerzona

Coraz więcej brandów kosmetycznych korzysta z technologii AR (ang. Augmented Reality – rzeczywistość rozszerzona). Aplikację, za pomocą której można wykonać symulację makijażu, stworzyła m.in. marka L’Oréal. Makeup Genius skanuje przesłane przez nas selfie, po czym pomaga nam w doborze idealnego odcienia pomadki czy cienia do powiek. Inna aplikacja – Optune firmy Shiseido – ma jeszcze bardziej rewolucyjne zastosowanie. Oprogramowanie analizuje skórę za pomocą algorytmu uwzględniającego zarówno indywidualne czynniki, jak i otaczające nas środowisko. Na tej postawie proponuje produkty optymalne dla naszej skóry. Algorytm aplikacji jest złożony i uwzględnia m.in. wilgotność i temperaturę powietrza, nastrój czy cykl menstruacyjny.

Wydrukuj sobie makijaż

Staranny makijaż wymaga sporo wprawy i niemało wysiłku. A gdyby tak powierzyć jego wykonanie… robotowi? Podczas tegorocznych targów Consumer Electronics Show w Las Vegas marka Procter & Gamble zaprezentowała drukarkę makijażu. Urządzenie posiada małą wbudowaną kamerę oraz mikroprocesor, który analizuje obraz, rozróżniając ciemniejsze i jaśniejsze obszary skóry. Następnie mikrodrukarka nakłada podkład bezpośrednio na twarz (lub inne partie, np. dłonie), dbając o to, by starannie ukryć przebarwienia, widoczne naczynka krwionośne czy plamy starcze.

Genetyka w służbie pielęgnacji

Jaki krem powinnam wybrać – intensywnie nawilżający czy przeciwzmarszczkowy? Czy ta maseczka, którą poleciła mi przyjaciółka, nie zaszkodzi mojej wrażliwej cerze? Z podobnymi dylematami większość kobiet radziła sobie dotychczas metodą prób i błędów. W XXI wieku w odpowiedzi na kosmetyczne pytania pomaga nam… genetyka. Wykorzystanie markerów genetycznych w celu ustalenia nie tylko stanu naszego zdrowia czy predyspozycji chorobowych, ale także najkorzystniejszych schematów pielęgnacyjnych staje się coraz powszechniejsze. Dowód? Ciesząca się dużą popularnością nowatorska działalność polskiej firmy Vitagenum. Przedsiębiorstwo to zajmuje się przeprowadzaniem i interpretacją badań DNA na zlecenie indywidualnych klientów. Wśród usług Vitagenum możemy znaleźć m.in. pakiet ,,Piękna skóra”, dostarczający wskazówek pielęgnacyjnych i żywieniowych w oparciu o nasz genotyp.

Kosmetyk? Smacznego!

Upiększanie przeprowadzane ,,od środka” nie jest żadną nowością. Innowacyjnym rozwiązaniem są natomiast… jadalne kosmetyki. Przykładem takiego artykułu jest dezodorant w formie pastylek, które wystarczy połknąć, aby zostać spowitym przyjemnym zapachem. Jak działa tego rodzaju produkt? Zawarte w pastylce substancje aktywne są łatwo rozpuszczalne, dzięki czemu wędrują po organizmie, przenikając przez skórę i oddając przyjemny zapach. Należy podkreślić, że podstawowymi składnikami jadalnych kosmetyków są nutraceutyki – aktywne składniki biologiczne o naturalnym pochodzeniu,  których pozytywny wpływ na ludzki organizm znajduje potwierdzenie w badaniach naukowych.

Nowoczesna marka to taka, która świadomie wykorzystuje innowacje w swojej działalności. Bycie na bieżąco z technologią to obowiązek każdego brandu i dowód na to, że konsumentom dostarczane są wysokojakościowe, zgodne z najnowszymi osiągnięciami nauki produkty i usługi.

Chcesz poznać inne trendy, które pomogą Twojej marce wyróżnić się w branży beauty? Sprawdź i pobierz nasze TRENDAIRy – raporty dotyczące popularnych kierunków i tendencji!

Zobacz następny wpis Żywność convenience, czyli co liczy się dla współczesnego konsumenta